TOP

Aneta Szpoton-Dziąćko: Szczęśliwa mama to spełniona mama

Aneta Szpoton-Dziąćko – architekt wnętrz z pasji i wykształcenia, właścicielka 53studio. Spełniona kobieta, szczęśliwa mama. Zakochana w sporcie i docenianiu tego, co tu i teraz. Radość odnajduje w równowadze pomiędzy hobby, macierzyństwem i wymagającą pracą. Jak udaje jej się pogodzić to wszystko? Zapraszamy do przeczytania wywiadu!

Redakcja #FebaMoveOn: Wybrałaś zawód architekta. Czy od najmłodszych lat wiedziałaś, kim chcesz zostać?

Aneta Szpoton-Dziąćko: Niestety nie było to takie oczywiste.

Jakie cechy w Twoim wypadku zdecydowały o wyborze zawodu?

Zawsze lubiłam się wyróżniać, lubiłam oryginalne rozwiązania. Na początku były to eksperymenty z własnym stylem. Lubię mieć świadomość, że nie spotkam na ulicy nikogo w takim samym ubraniu. Odkąd pamiętam, zwracam uwagę na materiały, struktury, co oczywiście przekłada się na moją pracę.

Co w Twojej pracy daje Ci największą satysfakcję, a co jest największą trudnością? Jaka marka wnętrzarska jest Twoim najnowszym odkryciem?

Praca jest moją pasją, więc raczej nie widzę w niej trudnych stron. Kocham to, co robię. Codziennie spotykam nowych ludzi, którzy są dla mnie inspiracją. Słyszę ich historie. Cieszę się, że dają mi możliwość stworzenia dla nich przestrzeni do życia lub pracy. Ostatnio bardzo lubię wnętrza w stylu nowojorskim. Kocham dodatki, które nadają wnętrzom duszę. Moim ostatnim odkryciem są niezwykłe lampy BOMMA LIGHT.

Twoja praca wymaga dużego zaangażowania i skupienia. Jednocześnie jesteś aktywną osobą, która regularnie uprawia różne rodzaje sportu. Jak przeorganizować swój dzień, aby znaleźć czas na hobby?

Wszystko się zazębia. Bez sportu nie jestem w stanie funkcjonować i być kreatywna. Poranna medytacja (wystarczy 20 minut) pomaga mi nabrać dystansu do pracy i czystego spojrzenia na ludzi i projekty. Ten moment zawsze daje mi dużo energii. Natomiast poranne bieganie to coś, co przynosi mi do głowy najlepsze pomysły projektowe. Myślę, że każda kobieta powinna znaleźć chwilę dla siebie – godzina to tak niewiele w porównaniu z całym dniem.

szczęśliwa mama Aneta Szpoton-Dziąćko

Zobacz kolekcję SPORT

Monika Kastelik: Piękna jest Bestią! [wywiad]

 

Przy okazji opowiedz o swoich sportowych pasjach – rower po górach, ski-tury, rowery wybrzeżem Chorwacji, bieganie, joga… To wymagające sporty. Odkrywałaś je sama? A może ktoś zaraził Cię tą pasją?

Od najmłodszych lat jestem osobą aktywną. Wszyscy wokół mnie są w ruchu. Mój mąż kocha sport, siostra niebawem weźmie udział w triatlonie. Mój pięcioletni synek pływa, jeździ na nartach i rowerze. To naturalne jak oddychanie. Sama uwielbiam jeździć na kolarce. Tą pasją zaraziła mnie przyjaciółka i zakochałam się w tym sporcie. Pamiętam też pierwszą wyprawę na tury z moją trenerką. Tury dają niesamowitą wolność – jesteś sama ze sobą, patrzysz na majestatyczne góry, czujesz powiew lodowatego powietrza i po prostu czujesz, że żyjesz. Jestem wdzięczna, że mieszkam w takim miejscu, z którego mogę o poranku szybko pojechać do Szczyrku, wejść na Skrzyczne i po dwóch godzinach jestem w domu – dotleniona i szczęśliwa. Ogromne wsparcie odnajduję w mężu – on jest dla mnie motorem do poznawania nowych aktywności sportowych.

Jesteś mamą dwójki dzieci. Zdradź tajemnicę, jak w tym codziennym kieracie znajdujesz czas na macierzyństwo, jak spędzasz czas z dziećmi i o czym Twoim zdaniem powinny pamiętać wszystkie mamy, aby poczuć się szczęśliwe i spełnione?

Wstaję bardzo wcześnie, aby móc zrobić coś dla siebie – zazwyczaj między 5:00 a 6:00. Wtedy biegam, medytuję. 7:00 to już czas dla rodziny – wspólne śniadanie, karmienie rocznej córeczki, odprowadzenie synka do przedszkola. Pracuję intensywnie do 16:00, później spędzam czas z dziećmi bardzo różnie – od robienia pizzy czy zdrowego soku z Franiem po układanie puzzli z Polą. Weekendy to czas tylko dla dzieci – rower, basen, narty itp. Myślę, że żadna mama nie może przy tym rezygnować z siebie. Powinna znaleźć chociaż chwilę, by zrobić to, co kocha. Wyznaję hasło: szczęśliwa mama to spełniona mama. Dzieci to czują! 🙂

Ostatnie, bardzo wakacyjne pytanie: wolisz strój jedno- czy dwu częściowy?

Oba. 🙂 Podobają mi się stroje jednoczęściowe, ale chciałabym założyć także modny dwuczęściowy z wysokim bikini.

Dziękujemy za rozmowę!

 

 

Post a Comment